Jakiś czas temu wspominaliśmy, że wspólnota Domowego Kościoła działająca w naszej parafii przygotowuje coś wyjątkowego! Z ich inicjatywy w sylwestrową noc odbył się BAL U KRÓLOWEJ! Dzięki fotorelacji można to "przeżyć jeszcze raz"!
Dziękujemy pomysłodawcom - Alicji i Adrianowi, a także wszystkim zaangażowanym w organizację! Zachęcamy, by obejrzeć zdjęcia - zarówno z przygotowań, jak i z samej imprezy!
Link do galerii zdjęć: Rodzinna Zabawa Sylwestrowa - przygotowania
Fot. z archiwum Domowego Kościoła
Link do galerii zdjęć: Rodzinna Zabawa Sylwestrowa
Fot. Piotr Malcharek
Dorzucamy również parę słów od uczestników zabawy, które pięknie przybliżą nam wszystkim ten radosny czas:
"Sylwester to dziwny dzień w roku. Jedni go lubią, inni nie. Z jednej strony zmusza do refleksji, podsumowań, spojrzenia wstecz, z drugiej – daje nadzieję, że to, co nowe - będzie dla nas lepsze. Poza tym trzeba mieć na niego jakiś pomysł, bo jak to tak, bez fajerwerków, cichaczem przemknąć w Nowy Rok – przecież nie wypada.
Nasz sylwester był zupełnie inny od dotychczasowych. Spędzaliśmy go całą rodziną w salkach katechetycznych przy kościele Matki Bożej Królowej Różańca Świętego. Po raz pierwszy poza domem. W Nowy Rok wchodziliśmy wspólnie z rodzinami należącymi do Domowego Kościoła oraz członkami Oazy dla dorosłych. W sumie około 20 par.
W przygotowania włączyli się wszyscy uczestnicy imprezy – sprzątając salki katechetyczne, tworząc wspaniałe dekoracje, a także przyrządzając przepyszne specjały na ten wieczór. Niebiański wystrój sali – będący dziełem głównego sztabu organizacyjnego – zachwycał już w progu. Serdeczna atmosfera i widok znajomych twarzy szybko rozpędził kłębiące się jeszcze kilka godzin wcześniej obawy. Wspólna modlitwa otworzyła sylwestrowy bal. Tematy do rozmów same pojawiały się w głowie – odrobina wspomnień, okazja do nowych znajomości, chęć dowiedzenia się, co u kogo się zmieniło – otwartość wypełniła przestrzeń. Kiedy DJ przejął ster, pary niemal natychmiast zapełniły parkiet, bawiąc się w najlepsze. Nie trzeba było nikogo namawiać do tańca. Momentem szczególnym tego wieczoru było wręczenie paniom róż przez ich mężów. Ta krótka chwila przypomniała, czym jest bliskość, gubiona lub spychana gdzieś na co dzień. Dzieciaki szybko odnalazły się w gronie młodszych uczestników imprezy, którzy witali Nowy Rok piętro niżej. Będąc pod opieką starszych koleżanek i cudownej pani Hani, czuły się bezpiecznie i dobrze zaopiekowane. Miały też swoje „5 minut”, podczas których wyszalały się na parkiecie.
Wspólne przywitanie Nowego Roku o północy, życzenia, fajerwerki, a następnie Eucharystia – będąca szczytem oraz źródłem życia chrześcijańskiego, zakończyły ten wyjątkowy wieczór.
Oby w Nowym 2023 Roku dane nam było częściej spotykać się na tak wspaniałych balach, jak ten – Sylwester u Królowej."

